To Sanaa Lathan ugryzła Beyoncé

To Sanaa Lathan ugryzła Beyoncé
3 kwietnia 2018
godz. 11:18
|
|
Sprawa pogryzienia Beyoncé podczas grudniowej imprezy w końcu się wyjaśniła. Co najmniej w kilku źródłach pojawiły się informację, że gryzącą była Sanaa Lathan. Jest to o tyle zrozumiałe, że o 46-letniej aktorce nie było ostatnio zbyt głośno. Może chciała w ten sposób zwrócić na siebie uwagę. Do zdarzenia doszło w grudniu, ale niedawno za sprawą Tiffany Haddish sprawa nabrała rozpędu. Aktorka opisała bowiem sytuację nie wymieniając jednak z nazwiska osoby, która rzekomo ugryzła Beyoncé. - Pod koniec imprezy Beyoncé siedziała przy barze - wspomina Tiffany Haddish. - Podeszłam do niej i pytam czy naprawdę została ugryziona na co Beyoncé mówi, że tak. Mówię więc do niej że zaraz skopie tej suce tyłek. Na co Beyoncé prosi mnie żebym nic nie robiła, że suka jest na dragach i że nie zachowuje się tak normalnie. Żona Johna Legenda, Chrissy Teigan, stwierdziła, że wie kto pogryzł Beyoncé, ale że nigdy tego nie powie. Do wybryku przyznała się wcześniej Sarah Michelle Gellar umieszczając na Instagramie swoje wampirze zdjęcie. Wpis był oczywiście żartem. Sanaa Lathan niedawno grała w serialu "Shots Fired".
k o m e n t a r z e   u ż y t k o w n i k ó w
Dodaj komentarz
Komentarz dla tego artykułu (minimum 1-2 zdania):
© Imprezuje.pl (2015) - serwis wydarzeniowy. Wszelkie prawa zastrzeżone, nie ponosimy odpowiedzialności za treści umieszczane przez użytkowników.